Wino degustowane w ramach Winnych Wtorków – dzisiejszym tematem był Riesling z Palatynatu.Mój tzw. wolny czas ostatnimi czasy stopniał do minimum, dlatego też poszedłem tym razem na łatwiznę i zakupiłem pierwszy z brzegu dostępny riesling z Palatynatu w sklepie sieci Piotr i Paweł. Padło na Kendermanns Riesling 2009 w cenie 38zł. Czy ten wybór był trafny?
Riesling, wręcz przykładny szczep białych winogron, uprawiany jest na całym świecie i szczyci się ogromną popularnością. Wywodzi się ze środkowej Europy: z Niemiec i francuskiej Alzacji. Rieslinga używa się także do produkcji słynnych niemieckich Eiswein – czyli win lodowych.
Moje dzisiejsze wino, niestety nie trafiło na listę tych najlepszych. Jest generalnie poprawne, posiada owocowe aromaty (melony, brzoskwinie) i wyważoną kwasowość. Niestety, liczyłem na coś więcej, na coś co sprawi że wino będzie pamiętane jeszcze przez długi czas. Tutaj tak niestety nie jest. Miałem okazję spróbować już co najmniej kilku, kilkunastu innych rieslingów, część z nich była byle jaka, ale zdecydowana większość mimo niewygórowanej ceny była przepyszna! Być może mam pecha do tego producenta, jego Gewurztraminer także nie był najwyższych lotów. A i jeszcze jedno: wino jest dość mocno zasiarczone stąd dodatkowo dochodzą atrakcje w postaci potężnego refluxu…
Miejsce zakupu: Piotr i Paweł Wrocław
Cena: 38zł
O winie, w ramach Winnych Wtorków, napisali:
- Winniczek – Winne Wtorki: wytrawny Riesling z Palatynatu
- Środkowa półka - Winne Wtorki: Yeti z Pfalzu
- Viniculture.pl – Winne Wtorki #11
- Uncle Matt in Travel – Winne Wtorki #11
- Winne Przygody – Winne Wtorki #11 — Pfalz, czyli Palatynat
- Nie zawsze wina – Taki młody, taki przystojny i tak pięknie kłamie
- Czerwone czy białe? – Winny Wtorek #11: Michel Schneider Riesling Classic 2010
